
Nie segregujesz? Rachunek będzie słony. Kontrole nie odpuszczają

Ponad 300 mieszkańców Bytomia odczuło już bezpośrednio finansowe konsekwencje niestosowania się do zasad segregacji odpadów. Mimo wysyłanych upomnień, problem wciąż jest poważny. Jeśli należysz do grona osób, które bagatelizują ten obowiązek, przygotuj się na podwójną opłatę za wywóz śmieci. Dlaczego warto zmienić nawyki? Nie chodzi tylko o pieniądze.
Alarmujące dane z bytomskich altan śmietnikowych
Systematyczne kontrole nie pozostawiają wątpliwości. W wielu lokalizacjach zasady selektywnej zbiórki są kompletnie ignorowane. Do czarnych pojemników na odpady zmieszane trafiają… meble, stare ubrania, butelki szklane, puszki metalowe, a nawet odpady budowlane. Zdjęcia wykonane przez kontrolerów dokumentują rażące naruszenia.
– Wdrożyliśmy procedury wobec już około 300 osób – informuje Zuzanna Kurczek, naczelnik Wydziału Gospodarowania Odpadami Komunalnymi w Bytomiu. – Niestety, dotychczas nie odnotowaliśmy przypadku, aby po przeprowadzonej kontroli i nałożeniu kary mieszkańcy trwale poprawili sposób segregacji. Mimo licznych ostrzeżeń, wnioski nie są wyciągane.
Jak wygląda procedura i dlaczego dostajesz upomnienie?
Wbrew obiegowym opiniom, podwyższona opłata nie jest nakładana z urzędu i z dnia na dzień. Proces jest wieloetapowy, dając mieszkańcom szansę na korektę błędów.
- Zgłoszenie: Firma odbierająca odpady informuje gminę oraz zarządcę nieruchomości o stwierdzonych nieprawidłowościach w danej altanie.
- Pismo ostrzegawcze: Zarządca (wspólnota, spółdzielnia lub administrator) otrzymuje oficjalne pismo z wezwaniem do naprawy sytuacji i informacją o planowanej kontroli w oznaczonym terminie.
- Kontrola: W wyznaczonym dniu inspektorzy sprawdzają, czy odpady są prawidłowo segregowane.
- Kara finansowa: Dopiero gdy kontrola wykaże dalsze lekceważenie zasad, na konkretną nieruchomość nakładana jest podwyższona opłata.
Podwójna stawka – ile konkretnie więcej zapłacisz?
Obecnie podstawowa stawka za odbiór odpadów segregowanych w Bytomiu wynosi 30 zł miesięcznie od osoby.
Jeśli kontrola potwierdzi brak segregacji, stawka rośnie dwukrotnie – do 60 zł miesięcznie za każdą osobę zamieszkującą daną nieruchomość.
Przykład:
- 4-osobowa rodzina segregująca śmieci: 4 os. x 30 zł = 120 zł / miesiąc
- Ta sama rodzina, po stwierdzeniu braku segregacji: 4 os. x 60 zł = 240 zł / miesiąc
Różnica 120 zł miesięcznie To realny koszt, który można zaoszczędzić, poświęcając chwilę na poprawne wyrzucanie odpadów. Pamiętajmy, że kontrole są ciągłe. Jednorazowa poprawa nie wystarczy – wyższa opłata może być nakładana wielokrotnie.
Nie tylko mandat – o czym naprawdę zapominamy?
Wysoka kara to tylko jeden aspekt. Znacznie poważniejsze są konsekwencje dla środowiska i społeczności.
- Marnotrawstwo surowców: Wszystko, co trafi do pojemnika na odpady zmieszane, jest bezpowrotnie tracone. Surowce wtórne, takie jak szkło, metal czy plastik, nie zostaną poddane recyklingowi i zamiast stać się nowym produktem, zanieczyszczą środowisko.
- Wyższe koszty dla wszystkich: Niesegregowanie odpadów generuje wyższe koszty ich przetworzenia dla całej gminy, co w dłuższej perspektywie może przełożyć się na wzrost stawek dla wszystkich mieszkańców.
- Odpowiedzialność zbiorowa: Zaniedbania jednych mieszkańców wpływają na wizerunek i koszty całej wspólnoty lub spółdzielni.
Czas na zmianę – to naprawdę się opłaca
Inwestycja w kilka dodatkowych pojemników kuchennych i minimalny wysiłek włożony w segregację to niewielka cena za czystsze środowisko i realna oszczędność nawet kilkuset złotych rocznie. Zanim następnym razem wyrzucisz wszystko do jednego worka, pomyśl – czy naprawdę chcesz za to zapłacić podwójnie?
Fot. UM w Bytomiu