Ładowanie

Małgorzata Wilk-Wiśniewska: Siedź w kącie, a nigdy cię nie znajdą

„Nie wychylaj się.”
„Nie drażnij pewnych osób.”
„Zamilknij, zanim ktoś się tobą poważnie zainteresuje, bo możesz mieć kłopoty.”
Bądź przeciętna. Giń w tłumie.

To najczęstsze rady, jakie słyszy ten, kto ośmiela się działać ponad standard.
Albo po prostu – inaczej, niż przewidują wytarte schematy.
Najbezpieczniej być biernym tłem. Bez konturów. Bez głosu.

Siedź w kącie. Uśmiechaj się. Nie komplikuj. Przeczekaj.

Tylko że ten kąt ma swoją cenę. I to nie tylko emocjonalną.
Kto raz się tam schowa, z każdym dniem traci coś ważnego – siłę, godność, odwagę.

Bo odwaga to siła.
To poczucie własnej wartości.
To wierność sobie – nawet wtedy, gdy nikogo nie ma obok.

Wiem, jak to jest, kiedy ludzie się odsuwają.
Bo powiedziałam coś niewygodnego.
Bo wyglądałam inaczej niż „przyjęte standardy”.
Bo działam natychmiast – nie kalkulując, czy się komuś narażę.

Miałam ciężkie momenty. Ale jedno wiem na pewno:
Nie obchodzi mnie, co inni o mnie mówią.
Bo choć nie jestem „poprawna politycznie”, jestem dobrym człowiekiem.
Uwielbiam pomagać. I ludzie to widzą. I doceniają.

Szacunek i wdzięczność tych, którym realnie pomogłam –
to najpiękniejsze, co można dostać.
Żadna opinia zza pleców tego nie przebije.

Nie lubię dawać rad, ale tym razem zrobię wyjątek:
Rób w życiu to, co naprawdę czujesz.
Bo niezależnie od tego, jakie kłody rzuca ci pod nogi los – wstaniesz.
Jeszcze silniejsza.
Wiem coś o tym.

I powiem jedno:
Tu i teraz jestem tak szczęśliwa, jak dawno nie byłam.

––
Małgorzata Wilk-Wiśniewska
Prezes GKS Czarni Bytom

Share this content: