Nocna impreza na Chrobrego? Ślady zostały do rana
Poranek przy ul. Chrobrego przywitał mieszkańców dość nietypowym widokiem. Na trawniku obok zaparkowanych aut pojawiły się puste butelki po wódce, plastikowe kubki i inne „pamiątki” po nocnej imprezie pod chmurką.
Największe zaskoczenie? Dosłownie kilka kroków dalej stoi kosz na śmieci. I to działający. Co prawda na tej ulicy koszy nie ma zbyt wiele, ale akurat tutaj los był wyjątkowo łaskawy dla uczestników nocnego spotkania.
Wygląda jednak na to, że po udanej zabawie zabrakło już sił na ostatni spacer z butelką do kosza. Trawnik musiał przejąć obowiązki punktu zbiórki odpadów.
Mieszkańcy liczą, że następnym razem imprezowicze oprócz procentów zabiorą ze sobą również odrobinę odpowiedzialności.
