Wczytywanie teraz

Był zawsze blisko ludzi. Łukasz Litewka i jego wielkie serce do pomagania. Takim go zapamiętamy.

Nie żyje Łukasz Litewka, samorządowiec, poseł na Sejm i społecznik, który przez lata angażował się w pomoc innym i budowanie lokalnej wspólnoty. Zginął wczoraj w wypadku drogowym. Do tragicznego zdarzenia doszło nagle, a mimo podjętej pomocy jego życia nie udało się uratować.

Był jedną z tych osób, które nie tylko mówiły o pomaganiu, ale przede wszystkim działały. Jako poseł nie odcinał się od spraw lokalnych. Wręcz przeciwnie, pozostawał blisko mieszkańców i ich codziennych problemów. Wcześniej jako samorządowiec, a później parlamentarzysta, konsekwentnie angażował się w działania społeczne, organizując pomoc dla osób w trudnej sytuacji życiowej, chorych oraz rodzin potrzebujących wsparcia.

Ogromną rolę w jego działalności odgrywała inicjatywa Team Litewka, czyli społeczność ludzi skupionych wokół idei bezinteresownej pomocy. Dzięki zaangażowaniu wolontariuszy możliwe było szybkie reagowanie na potrzeby mieszkańców, organizowanie zbiórek oraz koordynowanie wielu akcji pomocowych. Team Litewka stał się symbolem solidarności i skutecznego działania, a także dowodem na to, jak wiele można osiągnąć wspólnymi siłami.

Z dużym zaangażowaniem wspierał również Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt w Bytomiu, inicjując zbiórki karmy i środków na leczenie zwierząt oraz promując adopcje. Los bezdomnych zwierząt nie był mu obojętny, a jego działania realnie poprawiały ich sytuację.Był człowiekiem czynu, który nie przechodził obojętnie obok ludzkich problemów. Zostawił po sobie nie tylko konkretne działania, ale przede wszystkim pamięć o człowieku, który potrafił jednoczyć ludzi wokół dobra.

Dla wielu ludzi był kimś więcej niż politykiem, był człowiekiem, do którego można było się zwrócić z każdym problemem. Zawsze odpowiadał, reagował i szukał rozwiązania. Zostawił po sobie ogrom dobra i pamięć o człowieku, który naprawdę zmieniał życie innych na lepsze.

Share this content: