Wczytywanie teraz

Zepsute kratki na bytomskim Rynku. Mieszkańcy pytają: kiedy naprawa?

Bytomski Rynek, będący wizytówką miasta i jednym z najczęściej odwiedzanych miejsc w centrum, od dłuższego czasu budzi coraz więcej zastrzeżeń mieszkańców. Powodem są uszkodzone kratki odpływowe, które w wielu miejscach pozostają nienaprawione mimo upływu czasu.

Jak zwracają uwagę bytomianie, część kratek jest zapadnięta, przesunięta lub uszkodzona w sposób mogący stwarzać zagrożenie dla przechodniów. Zamiast szybkich napraw w wielu miejscach pojawiły się tymczasowe słupki i bariery ostrzegawcze, które od tygodni wyłączają fragmenty nawierzchni z użytkowania.

Mieszkańcy podkreślają, że Rynek każdego dnia odwiedzają setki osób. Spacerują tu rodziny z dziećmi, seniorzy, turyści, a także osoby poruszające się na rowerach, hulajnogach czy z wózkami dziecięcymi. W ich opinii prowizoryczne zabezpieczenia nie powinny zastępować bieżących napraw infrastruktury.

Szczególne zdziwienie budzi fakt, że problem dotyczy reprezentacyjnej części miasta. Rynek jest miejscem organizacji wydarzeń kulturalnych, spotkań mieszkańców oraz jednym z pierwszych punktów, które oglądają odwiedzający Bytom goście. Tymczasem uszkodzone elementy odwodnienia i stojące w różnych miejscach słupki nie wpływają pozytywnie na estetykę przestrzeni.

Mieszkańcy liczą, że usterki zostaną usunięte jak najszybciej, a tymczasowe zabezpieczenia znikną z płyty Rynku. Ich zdaniem wizytówka miasta powinna być nie tylko estetyczna, ale przede wszystkim bezpieczna dla wszystkich użytkowników.

Share this content: