Czy wiesz że?…Lublin R.XI – ambitny polski samolot, który wyprzedził swój czas.
Lublin R.XI był sześciomiejscowym, jednosilnikowym samolotem pasażerskim zaprojektowanym na przełomie lat 20. I 30. XX wieku przez inż. Jerzego Rudlickiego. Powstał w Zakładach Mechanicznych Plage i Laśkiewicz w Lublinie jako odpowiedź na konkurs Ministerstwa Komunikacji, które szukało krajowej konstrukcji do lokalnych przewozów pasażerskich i pocztowych – w miejsce używanych wówczas Junkersów F.13.
Dokładnie 96 lat temu
Prototyp oblatano 8 lutego 1930 roku. Samolot okazał się stabilny i poprawny w pilotażu, a próby statyczne w Instytucie Badań Technicznych Lotnictwa wypadły bardzo dobrze – nawet lepiej niż w przypadku konkurencyjnej konstrukcji PWS. R.XI trafił następnie do prób w PLL LOT.
Dlaczego nie wszedł do produkcji?
Mimo obiecującego początku projekt napotkał poważne trudności. Samolot okazał się znacznie cięższy od zakładanej masy – o prawie 250 kg. To bezpośrednio wpłynęło na pogorszenie osiągów: prędkości, zasięgu i pułapu. Próby w LOT przerwano dodatkowo po uszkodzeniu płatowca w kolizji na lotnisku mokotowskim.

Choć R.XI był prezentowany publicznie, m.in. na Międzynarodowej Wystawie Komunikacji i Turystyki w Poznaniu, decyzja o produkcji seryjnej nigdy nie zapadła. Jedyny egzemplarz rozbił się w lipcu 1931 roku podczas startu i nie został już naprawiony.
Konstrukcja i rozwiązania techniczne
Lublin R.XI był wolnonośnym górnopłatem o konstrukcji mieszanej. Kadłub wykonano ze spawanych rur stalowych, skrzydło – w całości z drewna i sklejki brzozowej. W projekcie szeroko wykorzystywano polskie materiały, co było jednym z głównych założeń konkursu.
Maszyna mogła zabrać do sześciu osób, oferowała ogrzewaną i wentylowaną kabinę pasażerską oraz przestrzeń bagażowo-pocztową. Napęd stanowił 9-cylindrowy silnik gwiazdowy Wright Whirlwind J-5 o mocy startowej 240 KM.
Osiągi – jak na realia początku lat 30. – były przyzwoite, choć niższe od planowanych:
Prędkość maksymalna: ok. 185 km/h
Zasięg: 730 km
Pułap praktyczny: 2800 m
Co dalej?
Niepowodzenie konkursu sprawiło, że zarówno wytwórnia z Lublina, jak i PWS złożyły skargę na zbyt wygórowane wymagania specyfikacji. W efekcie Ministerstwo Komunikacji zleciło opracowanie ulepszonych konstrukcji, co doprowadziło do powstania samolotów Lublin R.XVI i PWS-24.
Choć Lublin R.XI pozostał tylko prototypem, był ważnym krokiem w rozwoju polskiego lotnictwa komunikacyjnego i dowodem na ambicje rodzimego przemysłu lotniczego w II Rzeczypospolitej.