Nie trzeba wyjeżdżać z miasta, by znaleźć miejsce, w którym można odpocząć od zgiełku, posłuchać śpiewu ptaków i zobaczyć, jak przyroda odzyskuje tereny niegdyś silnie przekształcone przez przemysł. Przekonali się o tym uczestnicy sobotniego spaceru po Żabich Dołach, który poprowadził Robert Matusiak, przewodnik PTTK.
Spacer był okazją do odkrywania jednego z najbardziej charakterystycznych przyrodniczo zakątków Bytomia. Dziś dominują tu stawy, podmokłe tereny, zarośla i rozległe zielone przestrzenie. Jeszcze kilkadziesiąt lat temu krajobraz wyglądał zupełnie inaczej – słychać było pracujące maszyny,a teren był podporządkowany działalności przemysłowej.

jak przez stulecia zmieniał się krajobraz i w jaki sposób działalność człowieka wpłynęła na dzisiejszy wygląd Żabich Dołów.
Obszar został objęty ochroną w 1997 roku na mocy rozporządzenia wojewody katowickiego. Jego historia jest jednak znacznie starsza.Od XII wieku wydobywano tutaj rudy cynku i ołowiu, a później także węgiel kamienny. Przez lata teren wykorzystywano również jako miejsce składowania odpadów przemysłowych.
Przyroda odzyskała Żabie Doły
Jedną z najbardziej niezwykłych historii tego miejsca jest to, jak przyroda stopniowo zaczęła przejmować tereny pozostawione przez przemysł.Opuszczone wyrobiska z czasem ulegały zawałom, tworząc niecki, leje i zapadliska. W naturalnych obniżeniach zaczęła gromadzić się woda.
Tak powstawały stawy, zalewiska i tereny podmokłe, które z czasem stały się siedliskiem wielu gatunków roślin i zwierząt.
Szczególnie cenne są tutaj siedliska ptaków. Żabie Doły są jednym z najważniejszych miejsc dla awifauny w tej części Górnego Śląska. Według informacji miasta występujące tu gatunki lęgowe stanowią około 30 proc. wszystkich gatunków ptaków lęgowych
w Polsce.To właśnie dlatego spacer po Żabich Dołach może być zupełnie innym doświadczeniem o każdej porze roku. Wiosną i latem można obserwować ptaki związane ze stawami i terenami podmokłymi, jesienią uwagę przyciąga zmieniający się krajobraz,
a zimą – zimujące na zbiornikach wodnych gatunki.

Żabie Doły pokazują też coś więcej – że przyroda potrafi odradzać się nawet w miejscach, które przez dziesięciolecia były mocno zdegradowane.To jeden z ciekawszych przykładów postindustrialnego krajobrazu Górnego Śląska, w którym ślady dawnej działalności człowieka współistnieją z dziką przyrodą. Dawne nasypy, wyrobiska i zbiorniki wodne stały się elementami zupełnie nowego ekosystemu.
Co ciekawe, nazwa „Żabie Doły” doskonale pasuje do charakteru tego terenu. Liczne zbiorniki wodne, mokradła i płytkie rozlewiska stworzyły dogodne warunki dla płazów, ale także dla owadów, ryb i ptaków. Dzisiaj spacerowicz może więc przejść śladami przemysłowej historii Bytomia, a jednocześnie znaleźć się w miejscu, które przypomina naturalną enklawę z dala od miejskiego zgiełku.
Kolejne spacery już wkrótce
Sobotni spacer był częścią cyklu Spacerów Tematycznych organizowanych przez Miasta Gwarków we współpracy z Wydziałem Komunikacji Medialnej i Promocji Urzędu Miejskiego w Bytomiu.
W planie są kolejne wyprawy:15 sierpnia – spacer po Grossfeldzie,29 sierpnia – szlakiem czarownic,5 września – „Symbole, daty, napisy”.
Bilety na spacery można kupić za pośrednictwem strony Miasta Gwarków – Spacery Tematyczne.Żabie Doły pozostają natomiast jednym z tych miejsc w Bytomiu, które najlepiej pokazują, jak bardzo może zmienić się krajobraz miasta. Tam, gdzie kiedyś dominował przemysł, dziś można usiąść nad stawem, obserwować ptaki i po prostu posłuchać odgłosów przyrody.
I wszystko to bez wyjeżdżania poza miasto.
