W Bytomiu powstaje metro! Pierwsza linia połączy Miechowice z Łagiewnikami – trwają tajemne prace
Data publikacji: 1 kwietnia 2024
Historyczny moment dla Bytomia! Po latach spekulacji i nieoficjalnych plotek w końcu potwierdzono – miasto będzie miało własne metro! Pierwsza linia, oznaczona kolorem niebieskim, połączy dzielnicę Miechowice z Łagiewnikami, a prace już trwają… choć na powierzchni tego nie widać.
„To przełom dla Bytomia” – mówi wiceprezydent
– To długo oczekiwana inwestycja, która w końcu się spełnia – mówi Michał Bieda, zastępca prezydenta Bytomia. – Wielu mieszkańców pyta, dlaczego nie widać żadnych wykopów ani dźwigów. Odpowiedź jest prosta: metro budujemy pod ziemią, a prace prowadzone są w sposób maksymalnie dyskretny, aby nie zakłócać życia miasta. To nowoczesne podejście, które minimalizuje utrudnienia.
Tajemnicze wiercenia i nocne transporty
Choć oficjalnie budowa ma ruszyć w 2025 roku, już teraz w różnych punktach miasta można zaobserwować dziwne wiercenia i tajemnicze transporty ciężkiego sprzętu w nocy. Niektórzy mieszkańcy twierdzą, że widzieli specjalistyczne maszyny tunelowe wjeżdżające do podziemnych baz w okolicach Szybów Rycerskich.
– Wszyscy myśleli, że to remont kanalizacji, ale teraz wszystko się wyjaśnia – śmieje się jeden z przechodniów.
Trasa i przyszłe plany
Pierwsza linia metra będzie liczyć 12 km i obejmie 10 stacji, w tym:
- Miechowice Francuska (początek trasy, zintegrowany z przystankiem autobusowym)
- Agora Bytom (bezpośrednie wejście do centrum handlowego)
- Plac Sikorskiego
- Rynek
- Arki Bożka
- Łagiewniki Biedronka (stacja końcowa, z możliwością przesiadki na planowaną linię do Chorzowa)

Prace mają zakończyć się w 2030 roku, a pociągi będą w pełni autonomiczne, bez maszynistów.

Choć brzmi to niewiarygodnie, władze miasta zapewniają, że projekt jest jak najbardziej realny, a finansowanie już zabezpieczone. – Niektórych może zdziwić brak widocznych prac, ale w tunelowaniu stosujemy najnowsze technologie, które nie wymagają wielkich wykopów – dodaje wiceprezydent Bieda.
Czy Bytom stanie się drugim Krakowem lub Warszawą pod względem metra? Czas pokaże!