Małgorzata-Wilk Wiśniewska: Równe szanse dla młodych sportowców
Codzienne treningi, zgrupowania, zawody, dalekie wyjazdy, ogromna dyscyplina i determinacja – tak wygląda codzienność młodych sportowców, którzy swoje życie związali z pasją do judo. Dla wielu z nich sport to nie tylko hobby, ale styl życia, który wymaga bezkompromisowego poświęcenia i niezliczonych godzin ciężkiej pracy. Jednak za tą pasją i wytrwałością stoi też druga rzeczywistość: edukacja, która często staje się dla nich prawdziwym wyzwaniem.
Nie da się ukryć – młodzi zawodnicy mają trudniej niż ich rówieśnicy. Wracają późno z treningów, weekendy spędzają na zawodach, a czas wolny to dla nich pojęcie niemal abstrakcyjne. Chcąc nie odstawać w szkole, często muszą nadrabiać materiał na własną rękę, po nocach, korzystając z korepetycji i wsparcia rodziny. To wymaga ogromnej determinacji, która niejednokrotnie przerasta nawet najbardziej ambitnych uczniów.
Jako prezes GKS Czarni Bytom i osoba, która przez lata obserwowała, jak wiele wysiłku kosztuje łączenie sportu z nauką, postanowiłam działać.
Dlatego od października rozpoczynamy w naszym klubie bezpłatne korepetycje dla młodych judoków.
Zaczęło się od mojego wpisu w mediach społecznościowych. Szybko odezwały się osoby z ogromnym sercem – chętne, by bezinteresownie pomóc naszym zawodnikom. Nasz team tworzą już trzy osoby oferujące pomoc z języka niemieckiego, korepetytorka z angielskiego, coach mentalny wspierający dzieci w chwilach zwątpienia oraz dwie osoby uczące matematyki. To wszystko dzieje się w murach naszego klubu – miejsca, które od zawsze było domem dla talentów, a dziś staje się również przestrzenią wsparcia edukacyjnego.
Wielką radością jest dla mnie fakt, że mogę sama dołożyć swoją cegiełkę i prowadzić korepetycje z języka niemieckiego – języka, którego nauczyłam się podczas wielu lat spędzonych w Niemczech. Przykład musi iść z góry. I wierzę, że każde dziecko, niezależnie od wyzwań, powinno mieć równe szanse na rozwój – zarówno sportowy, jak i intelektualny.
Dziś gorąco zachęcam kolejnych korepetytorów – szczególnie z fizyki, chemii i przedmiotów ścisłych – by dołączyli do naszej inicjatywy. Im więcej osób się zaangażuje, tym więcej młodych sportowców będzie mogło spokojnie skupić się na treningach, wiedząc, że ich edukacja jest bezpieczna.
Może to pomysł nowatorski. Ale jestem przekonana, że jeśli chcemy kiedyś z dumą oglądać naszych zawodników na Igrzyskach Olimpijskich, musimy zacząć od podstaw – od codziennego wsparcia, od wiary w ich potencjał, od stworzenia im warunków, które pozwolą łączyć naukę z pasją.
Bo sport to nie tylko sukcesy.
To przede wszystkim ludzie.
I to w nich warto inwestować.
Małgorzata Wilk-Wiśniewska
Prezes GKS Czarni Bytom