Ładowanie

Małgorzata Wilk-Wiśniewska: Bobrek – piękno ukryte w ruinach i nadzieja zapisana w sercach dzieci

Ostatnio wybrałam się na Bobrek. Dla wielu to tylko częściowo zdegradowana dzielnica – miejsce, o którym mówi się z litością, czasem z pogardą, a najczęściej… wcale. Bobrek pojawia się w dyskusjach głównie w kontekście problemów: biedy, przestępczości czy bezrobocia. Ale ja zobaczyłam coś więcej.

Spacerując ulicami, mijając podniszczone kamienice i zardzewiałe poręcze, poczułam dziwny spokój. Może to zabrzmi zaskakująco, ale w tych murach dostrzegłam piękno. Ceglane elewacje pamiętające czasy świetności, zdobione okna, charakterystyczne śląskie podwórka – dziś opustoszałe, niegdyś tętniące życiem. Przymknęłam oczy i wyobraziłam sobie ten świat sprzed lat: nowe domy, kobiety zamiatające chodniki, dzieci biegające z tornistrami, mężczyzn idących na szychtę… a gdzieś za rogiem mały chlewik z parskającą świnią – tak typowy dla śląskich familoków.

Bobrek ma duszę. I choć dziś jest poraniona – wciąż oddycha.

Ta dzielnica nie potrzebuje wyłącznie remontów budynków. Potrzebuje ludzi – nadziei, energii, działania. Potrzebuje impulsu, który wyrwie ją z zaklętego kręgu bezradności przekazywanej z pokolenia na pokolenie. Bo gdy dzieci dorastają w środowisku, gdzie brak wiary w lepsze jutro, łatwo stają się zakładnikami losu swoich rodziców.

Ale jest coś, co może przerwać ten schemat. Coś, co daje siłę, charakter i poczucie własnej wartości. Coś, co buduje wspólnotę, uczy dyscypliny i pokazuje, że możesz być kimś – nawet jeśli całe życie słyszałeś coś przeciwnego. Tym czymś jest sport.

Dlatego chcę pomóc dzieciom z Bobrka w realny sposób. Pokazać im, że mogą więcej. Że warto marzyć, trenować, walczyć – nie tylko na macie, ale i o siebie. Chcę stworzyć warunki, w których żadne dziecko – nawet z najbardziej problematycznej rodziny – nie będzie musiało rezygnować z treningów z powodu braku pieniędzy czy transportu.

Planuję zorganizować:
🚐 transport dla dzieci chcących trenować w klubie,
💵 pokrycie kosztów składek członkowskich,
🥋 dostarczenie sprzętu sportowego.

Wierzę, że czasem wystarczy jedna wyciągnięta ręka, jeden dobry przykład, by dziecko wybrało zupełnie inną drogę niż jego rodzice.

To nie będzie proste. Ale jeśli dzięki temu choć jedno dziecko uwierzy w siebie i zmieni swoje życie – będę wiedziała, że było warto.

Jeśli chcesz pomóc – czy to finansowo, organizacyjnie, czy po prostu dobrym słowem – proszę, odezwij się. Twój gest może naprawdę coś zmienić.

📩 Kontakt: prezes@judobytom.pl

Bo każde dziecko zasługuje na szansę. Nawet – a może zwłaszcza – to z Bobrka.


Małgorzata Wilk-Wiśniewska
Prezes GKS Czarni Bytom

Share this content: