Wczytywanie teraz

TERAZ:

Latający Ślązak. Legenda kolejowego połączenia Bytomia z Berlinem

Dziś podróż z Górnego Śląska do Berlina nie jest niczym niezwykłym. Mało kto jednak pamięta, że już prawie sto lat temu między Śląskiem a niemiecką stolicą kursował jeden z najszybszych pociągów w Europie. Nazywano go „Latającym Ślązakiem”.

Ten legendarny ekspres, znany w języku niemieckim jako Fliegender Schlesier, był symbolem nowoczesności i kolejowej szybkości lat 30. XX wieku.

Ekspres swoich czasów

„Latający Ślązak” pojawił się na torach w 1936 roku. Był to pociąg ekspresowy kursujący między Berlinem a Wrocławiem. Linia prowadziła dalej w stronę przemysłowych miast Górnego Śląska, dzięki czemu z połączenia korzystali także mieszkańcy takich miast jak Bytom czy Katowice.

Jak na tamte czasy pociąg rozwijał niesamowitą prędkość. Trasę między Berlinem a Wrocławiem pokonywał w nieco ponad trzy godziny, co było prawdziwym rekordem. Średnia prędkość przekraczała 100 km/h.

Podróż dla wymagających

„Latający Ślązak” nie był zwykłym pociągiem. Był ekspresem najwyższej klasy, przeznaczonym głównie dla biznesmenów, urzędników i osób podróżujących służbowo między Berlinem a Śląskiem.

Pociąg składał się z wygodnych wagonów dalekobieżnych. Podróż była szybka i komfortowa. W tamtych czasach kolej była jednym z najważniejszych środków transportu, a szybkie ekspresy były symbolem nowoczesnego państwa.

Historia na ścianie bytomskiego dworca

O historii „Latajelącego Ślązaka”, jak i o wielu innych historiach Bytomia, przypominają dziś murale autorstwa Mony Tusz znajdujące się w przejściu podziemnym pod dworcem kolejowym w Bytomiu.

Murale zostały zrealizowane na zlecenie spółki PKP PLK w ramach przebudowy linii kolejowej nr 131. Dzięki nim zwykłe przejście podziemne zamieniło się w przestrzeń, która przypomina miedzy innymi o kolejowym dziedzictwie miasta.

Historia przerwana przez wojnę

Historia słynnego ekspresu zakończyła się wraz z wybuchem II wojny światowej w 1939 roku. Zmiany granic i sytuacji politycznej sprawiły, że połączenie w takiej formie przestało istnieć.

Dziś „Latający Ślązak” pozostaje ciekawostką historyczną i jednym z najbardziej znanych pociągów, jakie kursowały przez Śląsk. A mural w przejściach podziemnych bytomskiego dworca przypomina o czasach, gdy szybki ekspres przemierzał tory między Berlinem a Śląskiem, budząc zachwyt i dumę mieszkańców regionu.

Share this content: