Hulajnogi pod lupą. Rośnie popularność, rośnie liczba wykroczeń
Wraz z nadejściem cieplejszych dni na ulicach pojawia się coraz więcej użytkowników hulajnóg elektrycznych. Ten szybki i wygodny środek transportu zdobywa ogromną popularność, szczególnie wśród młodych osób. Jak jednak pokazują statystyki, za rosnącym zainteresowaniem nie zawsze idzie znajomość przepisów i odpowiedzialność.
Funkcjonariusze Policji tylko w tym roku skontrolowali setki użytkowników hulajnóg, ujawniając setki wykroczeń. Skala problemu pokazuje, że potrzebne są nie tylko kontrole, ale także intensywna edukacja.
Z perspektywy służb hulajnoga elektryczna nie jest zabawką, lecz pojazdem, który wymaga znajomości zasad ruchu drogowego. Tymczasem coraz częściej trafia ona do dzieci i nastolatków, którzy nie zawsze są świadomi zagrożeń.
Przepisy jasno określają zasady poruszania się. Użytkownicy powinni korzystać przede wszystkim z dróg dla rowerów. W przypadku ich braku dopuszczalna jest jazda po jezdni, jeśli obowiązuje na niej ograniczenie do 30 kilometrów na godzinę. Jazda chodnikiem możliwa jest jedynie wyjątkowo i wymaga zachowania szczególnej ostrożności oraz ustępowania pierwszeństwa pieszym.
Już wkrótce w życie wejdą kolejne regulacje. Od 3 czerwca 2026 roku osoby poniżej 16 roku życia będą miały obowiązek jazdy w kasku. To ważny krok w kierunku poprawy bezpieczeństwa najmłodszych, ponieważ urazy głowy należą do najpoważniejszych skutków wypadków.
Najczęstsze wykroczenia to korzystanie z telefonu podczas jazdy, przewożenie pasażerów czy jazda pod wpływem alkoholu. Problemem bywa również stan techniczny hulajnóg, zwłaszcza brak oświetlenia i elementów odblaskowych.
Policja zapowiada dalsze działania kontrolne, ale podkreśla, że kluczowa jest świadomość użytkowników. Hulajnoga elektryczna to wygoda i mobilność, ale tylko odpowiedzialne korzystanie z niej gwarantuje bezpieczeństwo wszystkim uczestnikom ruchu.