Legenda, która narodziła się w Bytomiu
Gdy 14 czerwca na deskach Opery Śląskiej znów zabrzmiały pierwsze takty "Halki", publiczność przeżywała niezwykły moment. To właśnie od tego dzieła Stanisława Moniuszki rozpoczęła się powojenna historia bytomskiej opery - pierwszej sceny muzycznej, która podniosła się z wojennych zniszczeń.
Od warszawskiego triumfu do bytomskiego fenomenu
Premiera czteroaktowej wersji "Halki" w 1858 roku wyniosła Moniuszkę na piedestał jako "ojca polskiej opery narodowej". Ale dla Bytomia to dzieło ma szczególne znaczenie:
1945 rok - Opera Śląska rozpoczyna działalność właśnie od "Halki"
80 lat tradycji - spektakl gości na bytomskiej scenie nieprzerwanie od powstania teatru
Wielkie nazwiska - w różnych latach reżyserowali ją m.in. Maria Fołtyn, Henryk Konwiński i Marek Weiss-Grzesiński
Nowe spojrzenie na klasykę
Najnowszą inscenizację powierzono Emilowi Wesołowskiemu, który połączył tradycję z nowoczesnym językiem teatralnym. Jak podkreślają krytycy, jego wersja wydobywa uniwersalne wartości dzieła:
Konflikt klasowy wciąż aktualny w dzisiejszym społeczeństwie
Wieczny dramat wyboru między miłością a obowiązkiem
Potęga muzyki, która genialnie oddaje emocje bohaterów
Nie tylko dla koneserów
"Halka" to opera, która porusza każdego:
✔ Melomanów zachwycą pieśni góralskie i mistrzowskie arie
✔ Miłośnicy teatru docenią dramatyczne napięcie i psychologiczną głębię
✔ Nowicjusze odkryją, że opera wcale nie musi być nudna
Najbliższe spektakle - ostatnia szansa!
Bytomska "Halka" czeka jeszcze na widzów:
15, 20, 21, 22 czerwca o 18:00 - Opera Śląska
24 czerwca o 18:00 - gościnnie w Teatrze Śląskim w Katowicach
"To spektakl, który pokazuje siłę polskiej kultury" - podkreśla Michał Bieda, zastępca prezydenta Bytomia. I trudno się z tym nie zgodzić, patrząc na osiemdziesięcioletnią historię tego przedstawienia na śląskiej scenie.
Czy wiesz, że...
Pierwowzorem Halki była prawdziwa góralka, którą Moniuszko spotkał w Zakopanem?
Bytomska Opera jako pierwsza w Polsce po wojnie wystawiła spektakl operowy?
"Halka" przez wiele lat była zakazana przez zaborców jako zbyt "polska" w wymowie?
Fot. UM w Bytomiu