Bytomski Rynek czeka wielka przemiana. Zanim jednak rozpoczną się prace budowlane, eksperci z katowickiego oddziału Stowarzyszenia Architektów Polskich (SARP) przeprowadzą szczegółową analizę i audyt przestrzeni, która przez wielu mieszkańców nazywana jest dziś „placem czerwonym”. Celem jest stworzenie miejsca bardziej zielonego, funkcjonalnego i przyjaznego dla wszystkich.

Diagnoza przed zmianami

Proces przebudowy rozpocznie się od wieloaspektowej diagnozy obecnego stanu Rynku. Architekci i urbaniści zbadają m.in.:

Historię i architekturę – analiza dokumentów archiwalnych i obecnej zabudowy pierzei

Stan techniczny – ocena nawierzchni, infrastruktury i zieleni

Potrzeby komunikacyjne – ruch pieszy, kołowy i transport publiczny

Dostępność – dostosowanie przestrzeni dla osób z niepełnosprawnościami

Na podstawie zebranych danych powstaną wytyczne do konkursu architektonicznego, który wyłoni najlepszy projekt przebudowy.

Mieszkańcy współtworzą zmianę

Kluczowym elementem procesu jest dialog z mieszkańcami. Bytomianie będą mogli podzielić się swoimi wspomnieniami, spostrzeżeniami i oczekiwaniami wobec nowego Rynku. To właśnie ich głos pomoże określić, jak powinna wyglądać ta przestrzeń w przyszłości.

– Bytomski Rynek to miejsce o skomplikowanej historii, które wymaga szczególnego podejścia – podkreśla Maciej Grychowski, prezes SARP Katowice. – Tylko dzięki współpracy z mieszkańcami uda się stworzyć przestrzeń, która będzie służyć kolejnym pokoleniom.

Kiedy pierwsze efekty?

Prace analityczne potrwają do końca 2025 roku. Dopiero po opracowaniu raportu i konsultacjach społecznych ogłoszony zostanie konkurs na projekt przebudowy.

Bytomski Rynek ma szansę stać się na nowo sercem miasta – miejscem spotkań, wypoczynku i lokalnego życia. Czy wróci do swojej zielonej formy znanej z lat 90.? Czas pokaże.

Fot. UM w Bytomiu